Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Nie wcale nie tak czarno to widzę. Black face - black mask.

We wszystkich kategoriach produktów dostępnych na rynku znajdziemy jakieś nowości. Dużo produktów na debiucie kończy swoją przygodę na sklepowych półkach. Jak będzie tym razem? Z tym HITEM zapoznałam się przez internet dobre dwa miesiące temu. Przez przypadek na tablicy z FB. A że od dawna borykam się z rozszerzonymi porami na twarzy to postanowiłam tą maskę przetestować. Mowa o słynnej czarnej masce. Swoją dorwałam na AliExpress, za około 9 złotych, ale jest już dostępna u nas na przykład na Allegro. Ze względu na cenę podchodziłam do niej dość sceptycznie, a test traktowałam jako dobrą zabawę. A wynik... zaskoczył nawet mnie. .  Aplikacja maseczki jest łatwa i przyjemna. Maska bardzo szybko się rozprowadza, jednak dosyć długo schnie. Jeżeli nałożymy za grubą warstwę to nawet 30 minut może nie wystarczyć. Nie ma konkretnego zapachu, jest neutralna, nie drażniąca. Jedyną wadą jeżeli chodzi o aplikowanie jest zmycie mokrej maseczki z palców. Woda i mydło niekoniecznie...